poniedziałek, 5 stycznia 2015

Cienie Ziemi - Beth Revis

Amy i Starszy w końcu opuszczają klaustrofobiczne ściany „Błogosławionego”. Są gotowi zacząć od początku — stworzyć nowy dom na Centauri-Ziemi. Na planecie, dla której Amy przebyła dwadzieścia pięć trylionów mil. Lecz nowa Ziemia nie jest rajem, jakiego się spodziewała. Amy i Starszy muszą czym prędzej odkryć, kto — lub co — kryje się na jej powierzchni. Tylko w ten sposób zdołają ocalić rozdartą kolonię i zbudować wspólną przyszłość.Każde nowe odkrycie przynosi jednak nowe zagrożenie. Amy i Starszego czeka najbardziej koszmarna wyprawa w ich życiu — wyprawa w głąb ich własnego człowieczeństwa.





Serię książek Beth Revis bardzo szybko polubiłam. Śledzenie życia na statku, który podróżuje do nowej planety, aby ją skolonizować, okazało się dla mnie wyjątkowo przyjemną czynnością. Amy i Starszy jak dwójka narratorów potrafiła przyciągnąć mnie do czytania ich historii życia. Tak też mimo niewielkich trudności dotarłam do końca tej trylogii. 

,,Cienie Ziemi" różni się od swoich poprzedniczek miejscem akcji. Nasi bohaterowie opuszczają znane im od pokoleń miejsce i wyruszają na podbój Centauri-Ziemi. Muszę przyznać, że bardzo mnie ciekawiło, jak może wyglądać kolejna planeta, na której mogą żyć ludzie. Autorka trochę poskąpiła nam opisów, postawiła bardziej na akcję. Budzą się zamrożeni, którzy przejmują dowodzenie, poznawanie nowych terytoriów, kilka śmierci, trochę tajemnic do rozwiązania. 

Czytając książkę ,,Cienie Ziemi" nie da się nudzić. Jednak nie jest ona idealna, kilka rzeczy da się przewidzieć, inne natomiast nas zaskoczą i to z taką mocą, że aż chce się przeczytać jeszcze raz ten fragment dla pewności czy aby na pewno dobrze się go zrozumiało. Samą końcówkę książki przyjęłam raczej bez emocji. Nie spodziewałam się aby autorka postawiła na drastyczne zakończenie serii, które się długo pamięta. Takie luźne pozwala na swobodne pożegnanie się z serią. 


Ocena 5,5/6

8 komentarzy:

  1. Wprawdzie na co dzień wolę inne gatunkowo książki, ale chyba tym razem zrobię wyjątek, gdyż ''Cienie ziemi'' wzbudziły moje zainteresowanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś próbowałam czytać 1 tom, ale zrezygnowałam. Może w 2015 spróbuję raz jeszcze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przede mną tom pierwszy, mam go na półce i ogromna ochotę na jego lekturę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na razie przeczytałam jedynie pierwszą część, ale już powoli się zabieram do dalszych tomów ^^ Bardzo mi się podoba styl pisania autorki i kreacja bohaterów :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, zastanawiają mnie te błędy w książce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak już to musiałabym poznać serię od początku...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo wysoka ocena, widocznie warto, także z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!!