Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Złodziej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Złodziej. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Królowa Attolii - Megan Whalen Turner

Gdy Eugenides, Złodziej Eddis, wykradł Dar Hamiatesa, królowa Attolii straciła coś więcej niż tylko mityczny artefakt. Straciła twarz w oczach swoich poddanych. Wszyscy wiedzą, że młody złodziej przechytrzył ją, wymykając się pościgowi. Chcąc odzyskać utraconą reputację i pozycję, królowa Attolii nie cofnie się przed niczym i przyjmie każdą oferowaną jej pomoc...
By dokonać zemsty, gotowa jest poświęcić nawet swój własny kraj.








Eugenides przez swoją głupotę trafił do więzienia, lecz po pewnym czasie król Sounis zlecił mu zadania, dzięki któremu trafił do swej królowej i pozostał na wolności. Teraz spotykamy się z powtórką w historii. Gen trafia do więzienia, tym razem królowej Attolii, która nie chce go puścić żywym. Na szczęście pozostaje przy życiu, lecz z uszczerbkiem na zdrowiu. Królowa Eddis nie może wybaczyć tego Attolii i wypowiada jej wojnę. W konflikcie zbrojnym król Sounis także ma swoje plany. 

,,Królowa Attolii" jest kontynuacją ,,Złodziej". Od której pod pewnym względem się nie różni. W rozwoju akcji zauważamy górki i dolinki. Tylko tym razem rozpoczynamy od dość ciekawej górki i przechodzimy przez krótkie dolinki. 

Swobodnie mogę powiedzieć, że tą część bardziej przyjemniej mi się czytało. Może dlatego, że wiedziałam na co stać autorkę i że nie muszę się bać tego co w książce znajdę. Do gustu przypadły mi również pomysły autorki na prowadzenie konfliktów zbrojnym, co na pewno też wpłynęło, iż książka przypadła mi do gustu. Jedyną rzeczą, której mi brakowało w tej części było to, że w ,,Złodziej" główny bohater mnie rozśmieszał. Nie mam pojęcia dlaczego. Nie spotkałam się jeszcze z nikim, kto tak samo zareagował. Tym razem spotkałam się z bardziej poważniejszą i zaskakującą postawą bohatera.

Podsumowując ,,Królowa Attolii" moim zdaniem jest tą lepszą częścią, która sprawi, że czytelnik przywiąże się do tej serii i będzie oczekiwał na wieści o kolejnych częściach.

Ocena 5,5/6
Za książkę bardzo dziękuję!! 

poniedziałek, 30 lipca 2012

Złodziej - Megan Whalen Turner

Najpotężniejszym doradcą króla Sounis jest pewien mag. Jednak nie jest on czarodziejem, a uczonym; nie jest tez złodziejem, a jedynie starzejącym się żołnierzem. Więc kiedy pojawia się potrzeba, by coś ukraść, postanawia wyciągnąć z królewskiego więzienia pewnego młodego chłopaka.
Tą osobą jest dumny ze swego złodziejskiego fachu Gen. Po tym, jak jego długi i niewyparzony jęzor zapewnił mu miejsce za kratkami, chłopakowi pozostaje tylko jedna szansa na odzyskanie wolności – musi udać się wraz z magiem do sąsiedniego królestwa, odnaleźć legendarny kamień zwany Darem Hemiatesa i go ukraść.
Mag ma pewne plany dotyczące króla i własnego kraju. Jednak Genem kierują inne motywacje.





Gen posiada niezwykły talent, mianowicie jest najlepszym złodziejem, przynajmniej sam tak twierdzi. W jego przypadku talent nie idzie z inteligencją. Jego przechwałki zapewniły mu pobyt w królewskim więzieniu. Nadchodzi dzień, kiedy przychodzi po niego mag, doradca króla Sounsina, z pewną propozycją. Czyżby los się do niego uśmiechnął? Nie do końca. Ma wykorzystać swoje umiejętności i wykraść legendarny kamień ze sąsiedniego królestwa. Lecz nasz bohater nie jest łatwy i ma inne plany niż bycie posłusznym królowi.

W książce ,,Złodziej" napotkamy niezwykle chytrego bohatera, który nie grzeszy inteligencją, co sprowadza go jedynie w kłopoty. Bohater ten bardzo przypadł mi do gustu. Jego mała głupkowatość doprowadzała mnie do śmiechu. Chyba nie o to do końca chodziło autorce, lecz tak ja odebrałam tego bohatera. Uważam jednak, że trzeba mieć pewne pozytywne nastawienie do tej książki, gdyż bohater inaczej może trochę irytować, więc dla tego postanowiłam podejść do niego z innym podejściem, śmiechem.

,,Złodziej" jest to książka lekka, którą można przeczytać bardzo szybko, jeśli w ogóle ma się chęć jej skończenia. Znajdziemy w niej narratora pierwszoosobowego, o którym się mówi, że dostarcza czytelnikowi bardzo mało informacji, lecz w tej książce pasuje on idealnie. W podróży w miejsce, gdzie ma popełnić przestępstwo, wyruszają z nim czwórka towarzyszy. Nie traktują go wprawdzie za dobrze, ale przytrzymują go przy życiu. Podczas wędrówki bohaterowie snują różne opowieści, między innymi o powstaniu świata, które bardzo przypadły mi do gustu i sądzę, że spodobają się też niejednemu czytelnikowi.

Ocena 5/6
Za książkę serdecznie dziękuję!!