sobota, 19 października 2013

Gra o Ferrin - Katarzyna Michalak

Karolina,  lekarka pogotowia, jedzie ratować młodą samobójczynię. Nie przypuszcza, że za chwilę straci wszystkie bliskie osoby i cały jej świat legnie w gruzach. Nie mogąc się z tym pogodzić postanawia uciec do Ferrinu – magicznego świata, który znała z opowieści z dzieciństwa.  Wpada jednak w sam środek krwawej wojny. Karolina, która w Ferrinie zmienia się w Anaelę dell'Iderei, Gwiazdę Ferrinu, Pierwszą z Przepowiedni, staje się zakładnikiem sił dobra i zła. Kto stoi za Wielką Wojną, kto jest sojusznikiem, a kto wrogiem? Prawda, którą dziewczyna powoli odkrywa, mrozi krew w żyłach. Przepowiednia jest prawdziwa, ale jej wypełnienie będzie kosztować Anaelę więcej niż może ona dać. Anaela pozna niszcząca silę uczuć i stanie przed najtrudniejszym wyborem: jak kochać kogoś, kogo się nienawidzi;  jak rozróżnić przyjaciela od śmiertelnego wroga …


Premiera: 24 października 2013 roku


Do tej pory miałam okazję przeczytać kilka książek pani Katarzyny Michalak. Były to pozycje, które ściskały za gardło i potrafiły oczarować swego czytelnika genialnością sposobu opowiadanej historii. Odkąd przeszukałam informacje w internecie i znalazłam wzmiankę o książce ,,Gra o Ferrin" byłam jej ciekawa. Świat fantasy spod rąk Michalak? Z tym musiałam się zapoznać. Trochę czasu od tego momentu minęło, lecz  w końcu jestem już po lekturze. Muszę przyznać, że trochę namieszała mi ta książka w głowie. 

Pierwsze słowo jakie przychodzi mi do głowy, kiedy pomyślę o książce ,,Gra o Ferrin" to dziwna. Nie spodziewałam się takiej historii i mnie ona zaskoczyła. Zaskoczyła i zaciekawiła. Choć nie łatwo mi się ją czytało. Kilka razy ją odkładałam, kilka razy patrzyłam na nią z niechęcią do czytania, ale też kilka razy brałam ją, czytałam i zastanawiałam się czemu wcześniej ją porzucałam. Długo ją czytałam, lecz sam koniec przyniósł mi satysfakcję z tego, że mogłam ją przeczytać. Druga myśl, jak wdziera się do głowy to wizualizacja okładki, która bardzo mi się podoba. 

Zdaje mi się, że dziwnie to trochę brzmi, lecz tak ją odebrałam. Mimo pewnych oporów, trudności książka przypadła mi do gustu. Kiedy miałam fazę czytania to nie mogłam się doczekać, kiedy poznam jak najwięcej szczególików o czytanym świecie, wydarzeniach. Kiedy się ją czyta wszystko w niej fascynuje i zadowala. Niektórych emocji nie da się opisać, lecz jednego jestem pewna po następne części sięgnę na pewno. Polecam!! 

Ocena 5/6

18 komentarzy:

  1. Na półce stoi sobie "Bezdomna", ciekawe, czy i ja pokocham tę autorkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że zacznę poznawanie Pani Kasi Michalak od innych jej utworów, które mam nadzieję, nie wywołają we mnie niechęci w żadnym momencie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czuje pewne obawy związane z tą książką, ale mimo to coś mnie do niej ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie wiem, nie wiem. Mam mieszane uczucia i widziałam wiele skrajnych opinii. Na razie jestem na ,,może przeczytam".

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię twórczość P. Michalak, ale ta książka mnie nie przyciąga- nie odnajdę się w niej.

    OdpowiedzUsuń
  6. I kolejna recenzja "Gry o Ferrin":))

    OdpowiedzUsuń
  7. Już czytałam :) W starym wydaniu. Dawno temu. Stoi na półeczce w bibliotece taka zapomniana. I mogę szczerze powiedzieć, że to najgorsza książka pani Michalak. Gdy akcja dzieje się w realnym świecie wszystko jest cudowne, ale jak dla mnie autorka nie powinna bawić się w fantastykę, bo jej to nie wychodzi po prostu. Nudziłam się troszkę przy tej lekturze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę w końcu nadrobić z książkami Kasi Michalak, bo mam nie dokończone serie, i ta też mi brakuje!

    OdpowiedzUsuń
  9. Książki Kasi Michalak uwielbiam! :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama nie wiem czy mam ochotę na tę książkę...

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie wiem. Z jednej strony mnie zachęciłaś ale z drugiej jakoś mnie do tej książki nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka jest świetna :) Już nie mogę się doczekać kontynuacji :D Szczególnie po takim zakończeniu

    OdpowiedzUsuń
  13. ksiażki p. Michalak bardzo lubię, ale czy przekona mnie jej seria fantasty nieszczerze wątpię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam jeszcze żadnej książki Pani Michalak, ale jeśli miałabym to zmienić to raczej zacznę od jakiejś innej, bo wydaje mi się, że ta nie spodobałaby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak tylko zobaczyłam okładkę w empiku to natychmiast chwyciłam za tą książkę i przeczytałam opis. Wydała mi się naprawdę interesująca i na pewno się za nią wezmę :) Tylko muszę się zmobilizować...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam pewne obawy czy autorka gry o Ferrin nie będzie chciała zrobić z niej kopi pewnej innej sławnej "Gry.."

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!!