poniedziałek, 13 stycznia 2014

Gorączka 2 - Dee Shulman

Seth i Eva przetrwali atak wirusa. Niestety z niewiadomych przyczyn stan Evy się pogarsza. W dodatku ofiarami zabójczej gorączki padają kolejni ludzie. Seth musi wyruszyć w niebezpieczną podróż w czasie, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. Ale nawet nie wie, jak katastrofalne skutki będą miały wydarzenia, które wywołał…












Przeczytawszy pierwszą część ,,Gorączki" byłam pod wielkim wrażeniem jej treści. Bardzo mi się ona spodobała. Ewa, główna bohaterka, bardzo przypadła mi do gustu. Nie mogłam się doczekać kolejnego z nią spotkania. Nic dziwnego, prawda? Tak, więc kiedy nadszedł w końcu ten upragniony czas, oddałam się czytaniu książki ,,Gorączka 2". Jak było tym razem? Świetnie, czy trochę gorzej?

Jak dobrze pamiętam podczas czytania pierwszej części były fragmenty, które mnie zaskoczyły i zdezorientowały, gdyż nie wiedziałam po co one się tu pojawiły. Tym razem było to samo. Czytałam, aby poznać dalsze losy Ewy i Setha, a tu nagle przechodzę do życia jakiejś dziennikarki. Chwilę się musiałam zastanowić, czy na pewno dobrą książkę czytam. Jednak po kilku rozdziałach o Jennifer dowiadujemy się jak ona się łączy z naszą główną dwójką bohaterów. Jest to zaskakujące i ciekawe. Wydarzenia rozkręcają się w tej książce w naprawdę interesujące zakątki. 

Ewa w tej części schodzi trochę na bok, gdyż ciągle choruje. Dowodzenie w książce przejmuje Jennifer i jej śledztwo dotyczące niewyjaśnionych zniknięć. Seth także dostarcza nam rozrywki. Wyrusza w podróż, która nie jest łatwa i bezpieczna. W Parallonie wszystko się zmienia, co także zaciekawi czytelnika. Tak, więc nie ma czasu aby się nudzić. Ciekawe wydarzenie goni jeszcze bardziej interesujące i porywające czytacza. 

Gdy zaczęłam czytać książkę ,,Gorączkę 2" trudno było już mi się od niej oderwać. Zaskoczyło mnie, że tak łatwo i szybko mi się ją czyta, gdyż po dość krótkim czasie byłam już po zapoznaniu się z całą historią. Teraz, zostało mi tylko czekanie na kolejną część, gdyż zakończenie pozostawia po sobie niedosyt i wiele pytań na temat dalszych zdarzeń. 

Ocena 5,5/6

15 komentarzy:

  1. Na razie leży u mnie na półce pierwsza część ,,Gorączki''. Jak ją przeczytam i przypadnie mi do gustu to skuszę się na jej kontynuacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam pierwszy tom i bardzo mi się podobał. chociaż od tamtej pory gusta literackie zmienił mi się o 180 stopni, i tak mam nadzieję że i drugi mi się spodoba :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Seria jest bardzo przyjemna. Czytałam co prawda lepsze, ale czytałam też gorsze. Liczę na rozwinięcie wątku wirusa i zmianę Ewy w mniej chorującą i cierpiącą postać a będzie naprawdę dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie będę się zabierać za pierwszą część :) Już sobie leży na półeczce i spokojnie czeka... Mam nadzieję, że spodoba mi się tak samo jak tobie ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna seria.:) Lubię ją.

    OdpowiedzUsuń
  6. A z reguły spotykam się z negatywnymi recenzjami. Twoja opinia mnie ucieszyła, bo właśnie kupiłam sobie pierwszą część i mam nadzieję, że mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza część mnie zauroczyła, więc przeczytałabym tę nawet, gdyby recenzja była negatywna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się zabrać za tę serię

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam głównie negatywne recenzje pierwszej części i nie ma ochoty jej zaczynać, dobrze jednak że Tobie tak się podobała :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nim zabiorę się za ten tom, muszę się zmierzyć z poprzednim :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa okładka, ale póki co - nie ciągnie mnie do tego typu historii.

    OdpowiedzUsuń
  12. do tej pory nie miałam okazji spotkać się z tą serią, ale zobaczymy co przyszłość przyniesie

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeczytam, o ile kiedykolwiek zabiorę się za pierwszą część :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeczytałam pierwszą część i bardzo mi się spodobała, jednakże patrząc z dystansem i upływem czasu na tę książkę, muszę przyznać, że jednak nie jest, aż tak zachwycająca jak zaraz po przeczytaniu. Trochę dziwne.... No, ale i tak przeczytam drugą część... Nie ma to jak podróże w czasie, hehe ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!!