wtorek, 3 stycznia 2012

Nieziemska - Cynthia Hand

Wzruszająca opowieść o przeznaczeniu, pierwszej miłości i dramatycznej walce między głosem obowiązku a głosem serca - tak nieziemska jak pierwszy pocałunek chłopaka ze snów.

Na początku jest chłopak, który stoi wśród drzew. Mniej więcej w moim wieku, już nie dziecko, ale jeszcze nie mężczyzna, ma może siedemnaście lat. Nie jestem pewna, skąd to wiem. Widzę tylko tył jego głowy, wilgotne ciemne włosy kręcą mu się na karku. Palące słońce wysysa soki ze wszystkiego, co żyje. Niebo na wschodzie ma dziwną pomarańczową barwę. Czuć gryzący zapach dymu. Przez chwilę przepełnia mnie tak przytłaczający żal, że aż trudno oddychać. Nie wiem dlaczego. Robię krok w stronę chłopaka i otwieram usta, żeby go zawołać, ale nie znam jego imienia. Ziemia chrzęści mi pod stopami. Usłyszał. Zaczyna się odwracać. Jeszcze chwila, a zobaczę jego twarz.
 


Clare, naszą główną bohaterkę poznajemy w Kalifornii, tam też dowiadujemy się o jej specyficznej cesze, a mianowicie o tym, że jest w jednej czwartej anielicą. Jak dla każdej anielicy, tak i dla niej została przydzielona misja, którą musi wypełnić. Poprzez wizje, które dotyczą jej zadania dowiaduje się, że jej cel mieszka w Wyoming. Po przeprowadzce los się nie uśmiecha się do niej, gdyż okazuje się, że jej cel Christaian jest popularny i ma dziewczyny, mimo tego Clara postanawia się z nim zapoznać, gdyż jej misja ma dotyczyć uratowania go z pożaru. 

Po przeczytaniu książki długo się zastanawiałam czemu mi się ta książka podoba, gdyż znajdziemy w niej wiele popularnych problemów nastolatki, czasami płytkiej, lecz książka wciąga. Wątek miłosny, który
rozwija się między bohaterami zaczyna intrygować, zaciekawiać czytelnika, a tym bardziej, że rozwija się jak popularne przysłowie, kto się czubi, ten się lubi. Od pierwszego spotkania Clary, a Tucker'em ostro się iskrzy, ale na zasadzie dokuczania sobie, do momentu, kiedy przychodzą wakacje. Muszę przyznać, że był to najciekawszy wątek w tej książce, gdyż naprzeciw ich miłości staną niełatwe to przetrwania wyzwania. 

W bibliotece przez można by powiedzieć, że przez przypadek wypożyczyłam ,,Nieziemską", gdyż biegnąc do swojego ulubionego regału wpadł mi w oko tytuł, który tak mnie zaciekawił, że postanowiłam wziąć bez przeczytania nawet opisu. Po książce wiele się nie spodziewałam, lecz gdy zaczęłam ją czytać wciągnęła mnie do swojego świata. Drobny przypadek, dobry tytuł, a ja miałam kilka godzin przyjemnego czytania. I po raz kolejny potwierdzam, że dobry tytuł to podstawa do zachęcenia czytelnika.

Podsumowując książka ma dobry tytuł, niesamowicie wciąga, z anielską naturą bohaterki wiele przeżyjemy ciekawy przygód, wątek miłosny, choć można powiedzieć jest ich kilka, ale ten, który opisywałam jest najciekawszy i tajemniczy pod względem jego przyszłości. Minusem książki jest to, że czasem bohaterki możemy nie lubić, gdyż bywa ona płytka, ale jej zachowanie jest takie tylko na początku książki.

Ocena 5,5/6

11 komentarzy:

  1. Ciekawa książka. Sama bym ją wypożyczyła po zobaczeniu okładki i tytułu, chociaż wiem, że książki nie ocenia się po okładce. Jednak ja bardzo często zwracam uwagę na wygląd zewnętrzny i lubię, kiedy okładka przyciąga wzrok...
    Fabuła wydaje się nieco trywialna, ale jest wciągająca, dlatego też chętnie przeczytam "Nieziemską".

    OdpowiedzUsuń
  2. Z ogromną chęcią bym przeczytała tą książkę. Lubię takie klimaty. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. I kolejna książka, po którą muszę biec do księgarni...

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze raz o niej słyszę, ale brzmi bardzo ciekawie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka wydaje się dla mnie nadzwyczaj interesująca. Od razu dopisuję ją do listy ''Chcę przeczytać'' :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę ją przeczytać. Nieźle się zapowiada:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie słyszałam o tej powieści, a mając przykre doświadczenia z książkami wydawanymi przez to wydawnictwo, nie liczyłam na zbyt wiele. Teraz jednak wiem, że będę musiała ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią ją przeczytam :) U mnie w bibliotece nie ma takich cudenek... :( Ale i tak ją zdobędę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wcześniej spisałam tę książkę na straty, ale jak widzę, powinnam dać jej szansę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam tę książkę w wakacje i bardzo mi się spodobała. :) Czekam na kontynuację. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejna książka, która wędruje dna listę "Muszę koniecznie kupić/ przeczytać" ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!!