poniedziałek, 26 listopada 2012

Mroczny sekret - Libba Bray

Gemma Doyle w niczym nie przypomina swoich rówieśniczek - panien o nienagannych manierach. Po tragedii, która spotyka jej rodzinę w Indiach, uparta i przekorna dziewczyna trafia do londyńskiej Akademii Spence. Czuje się samotna, dręczy ją poczucie winy i nękają wizje przyszłości. Nie jest jednak zupełnie sama... Jej śladem podąża tajemniczy młodzieniec. W Spence Gemma zaprzyjaźnia się z najbardziej wpływowymi dziewczętami, odkrywa w sobie nadprzyrodzone zdolności, a także dowiaduje się o dawnych powiązaniach swojej matki z tajnym stowarzyszeniem nazywanym Zakonem.








Gemma wraz z rodziną wiele lat spędziła w Indiach. Cały czas marząc o podróży do Londynu. Jej marzenie się spełnia, lecz wynika to z tragicznego wydarzenia. Jej matka została zamordowana, a dziewczyna widziała to w wizji. W Anglii trafia do Akademii Spence, szkoły dla dziewcząt z dobrych domów, które są odpowiednio przygotowywane przed zamążpójściem. Tam początkowo nie może się odnaleźć, lecz w szybkim czasie w dość dziwny sposób znajduje przyjaciółki, którym zwierza się ze swojego sekretu i wkracza wraz z nimi w magiczny świat. 

O serii ,,Magiczny krąg" naczytałam się dużo pozytywnych opinii, co przyczyniło się do wielkiego zaciekawienia nią. Jednak gdy zaczęłam ją czytać nie przypadła mi do gustu. Po pierwszych pięćdziesięciu stronach myślałam, że będę się z nią strasznie męczyć, gdyż do tej pory strasznie mi się nudziło i nużyło przy niej. W tamtym momencie nie wiedziałam, że następne trzysta stron miną mi w niespodziewanie szybkim i przyjemnym tempie. 

Gdy minęłam tą w swoim rodzaju magiczną granicę pięćdziesięciu stron nie byłam przygotowana, że spotkam taką niesamowitą historię. W momencie, gdy wsiąknęłam spotkałam się z magiczną, momentami strasznie zaciekawiającą, zaskakującą historią Gemmy i jej przyjaciółek. Każda z dziewczyn była inna, więc czytelnik nie spotyka się z bohaterami, którzy tak naprawdę są tą samą postacią. Nie jestem fanką akcji osadzonej w dość odległej przeszłości, lecz tutaj mi ona nie przeszkadza,a nawet dodała kilka plusów do ogólnego wrażenia o książce. Gorąco polecam tę pozycję!!

Ocena 5,5/6
Za książkę serdecznie dziękuję!! 

8 komentarzy:

  1. Takie książki to ja bardzo lubię, mam nadzieję, że uda mi się ją dostać w swoje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie jestem do końca przekonana do tej książki, może kiedyś?..
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przeczytam. Bardzo mnie zaciekawiłaś swoją pozytywną recenzją.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie moje klimaty, ale coś mnie do tej książki kusi :) i chyba poddam się tej pokusie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam dość dawno temu. Autorka miała naprawdę fajny i ciekawy pomysł, a na pewno na tyle aby zainteresować czytelnika tak żeby ogarnęła go chęć sięgnięcia po kolejny tom :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że ją mam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam sporo dobrego o tej serii. Chętnie ja poznam osobiście :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!!