sobota, 19 września 2020

Dolina - Bernard Minier

W jednej z pirenejskich dolin dochodzi do serii straszliwych morderstw. Podejrzewa się, że jakąś rolę w sprawie odgrywa pobliskie opactwo kryjące wiele sekretów. Miasteczko ogarnia chaos, mieszkańcy postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. Do akcji wkracza Martin Servaz, były komisarz policji w Tuluzie, którego przeszłość przywiodła do tego odciętego od świata miejsca. Nie wie, że przyjdzie mu się zmierzyć z niewyobrażalnym złem, gorszym niż najstraszliwszy koszmar…
 
 
 
 
 
 
 

Osiem lat temu, przeczytałam debiut pewnego francuskiego autora. Tak mi się spodobał, że z wielką chęcią sięgałam po jego kolejne książki. I tak po tych ośmiu latach nadal z wielkim zaciekawieniem sięgam po jego kolejne kryminały. W tym roku pojawiła się jego ósma książka, na którą czekałam niecierpliwie. Cały czas wypatrywałam, kiedy pojawi się zapowiedź polskiego wydania. Gdy zobaczyłam, że znajduje się w planach na wrzesień tego roku, to byłam uradowana. W końcu w moje ręce wpadła książka Bernarda Miniera pod tytułem „Dolina”.

Kiedy tyle czasu wypatruje się kolejnej książki jednego ze swoich ulubionych autorów, to nic dziwnego, że zaczęłam ją czytać od razu jak tylko pojawiła się ona w moim domu. Byłam bardzo ciekawa, co dzieje się u jednego z moich ulubionych policjantów. „Dolina” to już szósta część cyklu o Martinie Servazie, a ja nadal z wielką radością podchodzę do kolejnych części. „Dolina” zdecydowanie utrzymuje poziom swoich bardzo dobrych poprzedniczek.

Książkę „Dolinę” pochłaniałam z wielką przyjemnością i niechętnie odkładałam ją na bok. Cały czas byłam ciekawa, co jeszcze wydarzy się w książce. Po mojej głowie cały czas chodziły różne pomysły dotyczące rozwoju wydarzeń. Pomimo moich wielu teorii to nie przewidziałam zakończenia całego opisywanego śledztwa ani tego jak potoczyło się życie francuskiego policjanta. Jestem bardzo zadowolona, że w końcu mogłam przeczytać tę książkę.  A teraz wracam do czekania na kolejną powieść pana Miniera.

Ocena 5,5/6

3 komentarze:

  1. Podoba mi się, że nie udało Ci się przewidzieć zakończenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesień sprzyja w moim przypadku tego typu książkom, a ta bardzo mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię wszystkie książki z serii :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!!