Czy wierzysz, że jeśli dwie osoby się kochają, to zawsze i wszędzie się odnajdą? Czy wierzysz, że naprawdę kochamy tylko raz? Jenny od pierwszego spotkania z Billem czuła, że z tym mężczyzną spędzi resztę życia. I kiedy po kilku latach małżeństwa stanęła wobec trudnego wyboru między karierą a rodziną, nie wahała się ani przez chwilę. Jej decyzja jednak nie pozostała bez konsekwencji. Czterdzieści lat później w ręce Roberta wpada książka napisana przez tajemniczą Lillibet. Mężczyzna zakochuje się w powieści… a także w dziewczynie, której nigdy nawet nie widział. Kiedy się spotkają, prawda o jej pochodzeniu wprawi Roberta w zdumienie.
Moja mama swego czasu zaczytywała się w książkach autorstwa Danielle Steel. Pamiętam, że strasznie mnie one wtedy ciekawiły, lecz nigdy po nie sięgnęłam. To uczucie nie minęło. Kiedy nadarzyła się okazja przeczytania jednej z książek Steel nie wahałam się ani minuty. Postanowiłam, że ją przeczytam, ugaszę pragnienie poznania oraz sprawdzę co takiego spodobało się mojej mamie w nich, że po nie sięgała.
Teraz wiem, poznanie jednej książki pani Steel sprawia, że ma się ochotę na więcej. ,,Po kres czasu" to niesamowita książka, która szybko mnie wciągnęła. Nie potrafiłam oderwać się od jej czytania. Historia nie jest jakaś nadzwyczajna, lecz przyjemna do czytania. Sprawia, że czytelnik wprost nie może się doczekać by poznać dalsze losy bohaterów. W książce mamy dwie historie: Jenny i Billa oraz Lilli i Boba. Nie potrafię wybrać, która jest lepsza. W każdej zafascynowało mnie coś innego, lecz chyba najbardziej byłam ciekawa, co te dwie historie połączy w całość.
Myślę, że pani Steel musi po porostu posiadać magiczną różdżkę, dzięki której oczarowuje swoich czytelników. Innego wyjaśnienie nie ma na to, dlaczego ta książka mi się aż tak spodobała. ,,Po kres czasu" to lekka w czytaniu, przyjemna w przyswajaniu, wywołująca ciekawość, z nutką emocji książka, która spodoba się nie jednej osobie. Polecam!!
Ocena 5,5/6
Teraz wiem, poznanie jednej książki pani Steel sprawia, że ma się ochotę na więcej. ,,Po kres czasu" to niesamowita książka, która szybko mnie wciągnęła. Nie potrafiłam oderwać się od jej czytania. Historia nie jest jakaś nadzwyczajna, lecz przyjemna do czytania. Sprawia, że czytelnik wprost nie może się doczekać by poznać dalsze losy bohaterów. W książce mamy dwie historie: Jenny i Billa oraz Lilli i Boba. Nie potrafię wybrać, która jest lepsza. W każdej zafascynowało mnie coś innego, lecz chyba najbardziej byłam ciekawa, co te dwie historie połączy w całość.
Myślę, że pani Steel musi po porostu posiadać magiczną różdżkę, dzięki której oczarowuje swoich czytelników. Innego wyjaśnienie nie ma na to, dlaczego ta książka mi się aż tak spodobała. ,,Po kres czasu" to lekka w czytaniu, przyjemna w przyswajaniu, wywołująca ciekawość, z nutką emocji książka, która spodoba się nie jednej osobie. Polecam!!
Ocena 5,5/6
