Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grzech Pierworodny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grzech Pierworodny. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 marca 2013

Demony. Grzech Pierworodny - Lisa Desrochers

Luc Cain, niegdyś wysłannik Lucyfera, przeszedł przemianę i wypowiedział Piekłu posłuszeństwo. Demony postanawiają się o niego upomnieć. Luc i Frannie muszą oddać się pod opiekę aniołów, w tym konkurenta Luca – Gabe’a. Do jakiego podstępu ucieknie się Lucyfer, aby odzyskać dawnego podwładnego?













Frannie do tej pory prowadziła zwyczajne życie. Pochodzi z katolickiej, wielodzietnej rodziny, uwielbia wraz z dziadkiem rozmowy o samochodach jak i odnawianie z nim starego auta. Jednak jej życie zaczyna się zmieniać, kiedy pojawia się w nim Luc. Dziewczyna się dowiaduje, że anioły i demony istnieją naprawę. A jej ukochany należy do jednych z nich. Jednak dla nie zrezygnował z Piekła i przeszedł przemianę. Lecz demony nie tak łatwo dają o sobie zapomnieć. Zaczynają się upominać. Para zakochanych jest zmuszona szukać pomocy u aniołów. 

Poprzednia część serii ,,Demony" przypadła mi do gustu ze względu na dość pokręcony pomysł na fabułę. Książkę ,,Grzech pierworodny" zaczęłam czytać z pozytywnym nastawieniem. Czy się zawiodłam? A może również mi się spodobała? Muszę przyznać, że wydarzenia jakie dzieją się w tej książce są dziwne, nawet jak na fikcyjne zdarzenia. Lecz właśnie ta dziwność, inność mnie przyciągnęła do tej książki i nie tak szybko mnie od niej uwolniła. 

Tym razem pojawia nam się narracja z perspektywy aż trzech osób, a mianowicie Frannie, Luca i Matta. Nie da się nie zauważyć, że bohaterzy mają dziwny sposób myślenia. Czasami nawet denerwujący. Lecz da się to wszystko wytrzymać. Udało mi się nawet przetrzymać nudnawy początek, a to wszystko dla wydarzeń, które w końcu się rozwijają i strasznie zaciekawiają. Ja zostałam nimi ujarzmiona. W tym szaleństwie coś jest, co mnie przyciąga. Polecam! 

Ocena 5/6
Za książkę serdecznie dziękuję!