Są takie książki, na które nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie powstała adaptacja. Tak też było z książką „Od nowa”. Dowiedziałam się o niej dopiero, jak powstał serial na jej podstawie. To zachęciło mnie do sięgnięcia po nią. Opis książki wydał się ciekawy. Lubię thrillery, więc książka nie czekała długo na mojej półce. Zabrałam się do czytania.
Byłam bardzo ciekawa, co znajdę w książce pod tytułem „Od nowa”. Miałam nadzieję, że mi się spodoba. Pierwsze strony to potwierdziły. Rozgrywająca się historia na kartach tej powieści zainteresowała mnie. Jednak im szłam dalej tym byłam bardziej znudzona. Miałam wrażenie, że nic się nie dzieje. Na szczęście, w pewnym momencie się to zmienia i książka na nowo zaczęła mnie ciekawić. Nie mogłam doczekać się zakończenia i rozwiązania sprawy.
Książka „Od nowa” ma swoje górki i dołki. Bywały fragmenty, które mnie ciekawiły i takie, które nudziły. Mimo wszystko bardzo chciałam poznać zakończenie historii. Byłam ciekawa, co stanie się z życiem bohaterów, jak się zmieni czy może w ogóle rozgrywające się wydarzenia nie wpłyną na ich życie. Książka czyta się bardzo szybko, więc przez te nudniejsze fragmenty także można przejść szybko. Po skończonej lekturze jestem ciekawa, jak wygląda serial, więc na pewno niedługo się za niego zabiorę.
