Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tricia Rayburn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tricia Rayburn. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lutego 2013

Mroczna toń - Tricia Rayburn

Ocean wzywa Vanessę, lecz ona rozpaczliwie stara się zagłuszyć jego wołanie.


Kiedy dziewczyna wraca do nadmorskiego miasteczka na wakacje, wszystko przypomina jej o byłym chłopaku, Simonie. Nadal go kocha i pragnie naprawić dawne błędy. Ale czy powinna zbliżać się do Simona, skoro jest teraz potworem zadającym ból? Czy ukochany odwzajemni jej uczucie, gdy pozna prawdę? Vanessa musi podążać za swą nową naturą, nie zważając na ofiary...







Vanessa wiele przeszła w ostatnim czasie. Straciła starszą siostrę, znalazła osobę, która była odpowiedzialna za jej śmierć, walczyła ze złem. Teraz, po tym jak uratowała przyjaciółkę tym samym zaprowadziła spokój w Winter Harbor, powróciła z powrotem do miasteczka. Nie jest to dla niej łatwe, gdyż ciągle myśli o swoim dawnym chłopaku Simonie, którego nadal kocha. Jednak nie chce sprowadzić na niego nieszczęście, gdyż sądzi, że jest dla niego potworem, syreną. Syreną, która potrafi doprowadzić do zguby mężczyzn. Jak sobie poradzi w nowej sytuacji? O tym możecie dowiedzieć się z książki. 

Poprzednie moje spotkania z serią ,,Syreny" wspominam bardzo miło. Miały swoje plusy i minusy, lecz były one interesujące. Więc z pozytywnym nastawieniem sięgnęłam po trzecią część pod tytułem ,,Mroczna toń". Okazała się dobrą pozycją, która nie odstaje od poprzednich części. Początkowe kilkadziesiąt stron było trochę nudnawe, lecz później się rozkręciło i bardziej się zainteresowałam rozwojem  wydarzeń. 

Mimo nie dość udanego początku autorka stopniowo się rozkręca i zaciekawia czytelnika. Książkę nawet pomimo tego czyta się w ekspresowym tempie. Kiedy pojawia się tajemnicza zagadka, która zainteresuje odbiorcę, nie ma zmiłuj się. Wtedy wsiąkamy najbardziej jak się da i czekamy tylko na rozwój wydarzeń oraz to co najciekawsze finał książki, który na pewno nie rozczaruje czytacza. Książkę ,,Mroczna toń" jak i jej poprzedniczki polecam!

Ocena 5/6
Za książkę serdecznie dziękuję!

środa, 17 października 2012

Głębia - Tricia Rayburn

Odkąd Vanessa Sanda odkryła, kto zamordował jej siostrę, a wszystko, co wiedziała o swojej rodzinie, okazało się kłamstwem, jej świat runął. Osobiste problemy bohaterki przestają jednak mieć znaczenie w obliczu powrotu żądnych zemsty istot z Winter Harbor. Teraz Vanessa musi zmierzyć się z przeszłością i zaakceptować fakt, że jest dokładnie taka sama jak one - równie kusząca i równie niebezpieczna...











Vanessa straciła siostrę w tragiczny sposób. Po jej wypadku w Winter Harbor doszło do kilku innych przykrych wydarzeń. Jednak trójka nieustraszonych, młodych ludzi podołała zadaniu jakim było dowiedzenie prawdy, która nie okazała się jednak dla uszu wszystkich ludzi. Tylko nieliczni poznali prawdę. Dla Vanessy nie był to najlepszy czas. Poznała prawdę o swoim pochodzeniu, która była dla niej nie małym szokiem. Teraz musi sobie przyswoić nową sytuację, lecz na już niełatwej drodze pojawiają się nowe problemy do pokonania. 

Pierwszą część serii ,,Syreny" wspominam bardzo miło. Rozmyślając o niej przypomina mi się ta tajemniczość, zagadki jakimi była otoczona. I tego też się spodziewałam po części drugiej. I czy to dostałam? Niestety nie. Cała zagadkowość tej części była słabsza i od początku do przewidzenia. Jednak czy gorsza znaczy zła? W jej przypadku na pewno nie. Jest na pewno dobra, lecz autorka o wiele bardziej popisała się w pierwszej części. 

Do serii z wielką chęcią powróciłam i bardzo przyjemnie mi się ją czytało, lecz gdybym miała wybierać książkę do odświeżenia wydarzeń wybrałabym część poprzednią. Przyglądając się z ogółu książka nie wiele się różni od poprzedniej. Znowu wracamy do świata, w którym żyją zabójcze syreny. Znowu spotykamy się z dziewczyną, która mimo życiowych rozterek potrafi uratować życie innych. I jest to miłe spotkanie, które z chęcią powtórzę w kolejnych częściach.

Ocena 5/6
Za książkę bardzo dziękuję!

poniedziałek, 10 września 2012

Syrena - Tricia Rayburn

Dla Vanessy i Justine Sands miały to być zwyczajne wakacje w nadmorskim miasteczku. Jednak któregoś dnia, po burzliwej rodzinnej kłótni, Justine udaje się nad urwisko, by poskakać do wody, a nazajutrz fale wyrzucają jej ciało na brzeg. Wkrótce następuje seria tragicznych zdarzeń - przerażeni mieszkańcy znajdują na plaży ciała mężczyzn z twarzami zastygłymi w uśmiechu... Czy to, co odkryje Vanessa, może oznaczać koniec jej wakacyjnej miłości, a nawet życia, jakie dotąd wiodła?









Vanessa jest dość bojaźliwa nastolatką. W jej stracham zawsze z pomocą przychodziła jej starsza siostra. Lecz teraz wszystko się zmienia. Justine nie żyje, a Vanessa w swoim otoczeniu zauważa zmiany. Jej siostra nie jest jedyną osobą, która zostaje wyrzucona przez śmiercionośne wody położone przy Winter Harbor, o których dowiaduje się po powrocie do tego wakacyjnego miejsca. Próbując oderwać się od koszmary zaczyna pracę w restauracji ,,U Betty", dzięki której poznaje niezwykłych, o nieziemskich umiejętnościach ludzi.

Zaczynając książkę spotykamy się z historią dość strachliwej nastolatki, która zdawała się mnie denerwować, gdyż uważałam, że autorka trochę przesadziła z ucharakteryzowaniem tej postaci. Lecz w wieku siedemnastu lat zaczyna ona dorastać, co właśnie czytelnik obserwuje. Jej pierwszym samodzielnym krokiem była ponowna podróż tego lata do miasteczka, w którym zginęła jej siostra, co w moim przypadku odniosło pozytywny skutek, gdyż stopniowo zaczynałam lubić bohaterkę, co z kolei przełożyło się na pozytywne patrzenie na książkę. Ostrzegam więc, że nie od początku możemy zakolegować się z główną bohaterką.

Gdy już przyswoiłam bohaterkę poszło wszystko z górki. Książka mnie zaciekawiła i wciągnęła w świat niezwykłych tajemnic i nadnaturalnych wydarzeń. Im dalej zagłębiamy się w książkę tym napotykamy coraz ciekawsze wydarzenia. Wraz z nimi również przychodzą coraz większe tajemnice i zagmatwane wydarzenia, które Vanessa z przyjaciółmi próbuje rozwiązać. ,,Syrena" jest to książka o niepewnym początku, która mnie porwała do tego stopnia, że zapomniałam o wszystkim innym dopóki jej nie skończyłam.

Ocena 5,5/6
Za książkę serdecznie dziękuję!!