Aleksandra i jej bracia wiodą beztroskie życie na królewskim dworze swojego ojca. Jednak rodzinna sielanka pryska nagle, gdy królowa ginie z łap okrutnej bestii, a król powtórnie się żeni – z kobietą, która nienawidzi pasierbów. Po nieudanej próbie odkrycia mrocznych tajemnic macochy Aleksandra zostaje wywieziona do ponurej krainy Midland, jej bracia zaś wygnani z Królestwa. Aby odmienić zły los i odzyskać braci, Aleksandra musi odnaleźć w sobie niezwykłą moc, którą czerpie z sił przyrody. Pomocny okaże się także tajemniczy książę Gabriel, z którym dziewczynę połączy gorące uczucie.
Aleksandra wiedzie dość szczęśliwe życie u boku kochającej rodziny. Ma bardzo dobre stosunki z braćmi. Uwielbia spędzać czas z matką, która ją uczy. To właśnie ona zabiera dziewczynę do lasu by przeszła próbę, kiedy skończyła piętnaście lat. Podczas gdy Aleksandra rozmawia z wiedźmami z Kręgu Przodków jej matka zostaje zaatakowana. Niedługo później umiera. Podczas polowania ojciec Aleksandry znajduję w lesie nieprzytomną kobietę, którzy przynosi do zamku. Zella okazała się chytrą i podłą kobietą, która sprawiła, że bracia Aleksandry zostali wygnani, a ją samą wysłali do ciotki. Teraz dziewczyna musi odnaleźć w sobie siłę by pokonać okrutną wiedźmę.
Lubię bardzo książki należące do serii ,,Poza czasem", więc bardzo się ucieszyłam kiedy pojawiła się kolejna. ,,Królestwo łabędzi" różni się bardzo od pozostałych pozycji należących do serii. Jednak od początku zrodziła we mnie ciekawość, muszę przyznać, że nie opuściła mnie ona do ostatnich stron. Żałuję tylko, że nie mogła ona trwać trochę dłużej, gdyż książka ma zaledwie dwieście sześćdziesiąt stron i dość dużą czcionkę, co sprawia, że książkę czyta się w zaskakująco szybkim tempie.
,,Królestwo łabędzi" to piękna historia o miłości, źle, sile dobra, magii, której nie można sobie odpuścić. Nie znajdziemy w niej akcji pędzącej z prędkością światła, lecz też nie pozwala ona nam się nudzić. Dostarcza nam historię, którą należy jak najbardziej się delektować. Książka ,,Królestwo łabędzia" należy do grupy dzieł, których szczęśliwe zakończenie wywołuje uśmiech na twarzy czytelnika. Mimo, iż od początku spodziewałam się takie zakończenia to i tak byłam szczęśliwa z przebiegu wydarzeń. Polecam!
Ocena 6/6
Lubię bardzo książki należące do serii ,,Poza czasem", więc bardzo się ucieszyłam kiedy pojawiła się kolejna. ,,Królestwo łabędzi" różni się bardzo od pozostałych pozycji należących do serii. Jednak od początku zrodziła we mnie ciekawość, muszę przyznać, że nie opuściła mnie ona do ostatnich stron. Żałuję tylko, że nie mogła ona trwać trochę dłużej, gdyż książka ma zaledwie dwieście sześćdziesiąt stron i dość dużą czcionkę, co sprawia, że książkę czyta się w zaskakująco szybkim tempie.
,,Królestwo łabędzi" to piękna historia o miłości, źle, sile dobra, magii, której nie można sobie odpuścić. Nie znajdziemy w niej akcji pędzącej z prędkością światła, lecz też nie pozwala ona nam się nudzić. Dostarcza nam historię, którą należy jak najbardziej się delektować. Książka ,,Królestwo łabędzia" należy do grupy dzieł, których szczęśliwe zakończenie wywołuje uśmiech na twarzy czytelnika. Mimo, iż od początku spodziewałam się takie zakończenia to i tak byłam szczęśliwa z przebiegu wydarzeń. Polecam!
Ocena 6/6
Za książkę serdecznie dziękuję!!!
