Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gray Man. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gray Man. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 lipca 2021

Gray Man - Mark Greaney

Dla tych, którzy żyją w cieniu, jest znany jako Gray Man. Jest legendą, cicho przechodzi od pracy do pracy, dokonuje niemożliwego, a następnie znika. I zawsze trafia w swój cel. Zawsze.

Ale na świecie są siły bardziej śmiercionośne niż Gentry. Siły lubiące pieniądze. I władzę. I ludzie, dla których Court Gentry jest problemem…

 
 
 
 
 
 
 
 

 

Lubię czytać kryminały i thrillery, ale zdecydowanie za rzadko sięgam po powieści sensacyjne. Do takiego wniosku doszłam, kiedy czytałam zapowiedź książki „Gray Man”. Ta myśl doprowadziła do tego, że zechciałam poznać więcej książek z tej kategorii i postanowiłam przeczytać „Gray Mana”. Byłam pełna nadziei, że powieść sensacyjna okaże się wciągająca i znajdę kolejny gatunek, po który z chęcią będę sięgać.

Już początek książki „Gray Man” pokazał mi, że czyta się ją w ekspresowym tempie. Dzieje się w niej bardzo dużo, a to powoduje, że szybko przeskakuje się na kolejną stronę. Poznawanie historii Gray Mana przyszło mi bez większego problemu. Książkę czyta się bardzo łatwo, lecz zdarzyło mi się kilka razy pogubić w historii, gdyż akcja dzieje się tak szybko, że chwila mojego rozkojarzenia powodowała, iż nie byłam już na bieżąco z wydarzeniami. Jednak nie przeszkadzało to w ogólnym zrozumieniu całej historii.

„Gray Man” to zdecydowanie dobra powieść sensacyjna, którą można przeczytać w ekspresowym tempie. Sama historia przypomniała mi filmy o Johnym Wicku, które bardzo lubię, więc wywołuje pozytywne skojarzenia. „Gray Man” to pierwsza część cyklu o tym samym tytule. Już jestem ciekawa o czym będą kolejne części. Na pewno po nie sięgnę.

Ocena 5/6