Lubię sięgać po kryminały, a nazwisko Alex Kavy kojarzy mi
się właśnie z tym gatunkiem. Miałam już okazję przeczytać kilka książek przez
nią napisane i mi się spodobały, więc bez większych obaw sięgnęłam po kolejną
jej książkę. Tym razem miałam okazję przeczytać książkę pod tytułem „W ułamku
sekundy”. Byłam ciekawa historii, a zapowiadała się na naprawdę brutalną i
intrygującą.
Już kilka pierwszych stron wzbudziło moje zainteresowanie.
Coś się zadziało i to niebezpiecznego. Chciałam wiedzieć, jak wpłynie to na
dalsze wydarzenia. Po przeczytaniu kilku kolejnych rozdziałów zaczęłam
przeczuwać, że wydarzenia z przeszłości, o których opowiadają bohaterowie mogły
już być kiedyś opisane w książce. Sprawdziłam i rzeczywiście „W ułamku sekundy” to druga część serii o
agentce O’Dell. Nie czułam, żeby czegoś mi brakowało, aby zrozumieć czytaną
historię. Po prostu da się poznać, że to nie jest pierwsza część czy też pojedyncza
historia.
Historia sama w sobie jest wciągająca. Podobała mi się ta
niebezpieczna gra między mordercą a organami ścigana. Podczas czytania czuć
trochę, że książka została napisana dwadzieścia lat temu, gdyż nie występują tu
chociażby nowoczesne rozwiązania technologiczne. Jednak to nie przeszkadzało
mi, aby czerpać frajdę w śledzeniu bohaterów i wraz z nimi rozwiązywać zagadkę
kryminalną.
Po skończeniu książki „W ułamku sekundy” byłam zadowolona z tego co przeczytałam. Czas spędzony z tą książką był przyjemny, a historia porywająca. Zaraz po skończeniu miałam ochotę od razu wskoczyć do kolejnej przygody z agentką O’Dell. Na szczęście jest ich jeszcze kilkanaście, więc czeka mnie wiele kryminalnych wieczorów.
Wydawnictwo HarperCollins
