środa, 29 czerwca 2011

Ogłoszenie

Niestety przez najbliższy czas nie będzie żadnego postu, ponieważ mam zepsuty laptop i naprawa może potrwać. 

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Błękitny chlopiec - Rakesh Satyal

Poznajcie Kirana Sharmę, który uwielbia muzykę, taniec i wszystko, co zmysłowe. Chłopiec czuje się inny, wciąż szuka swojego miejsca w życiu. Aż pewnego dnia doznaje olśnienia: może jego przeznaczeniem nie jest życie na ziemi? Może jest bogiem, a tajemnica jego istnienia została zakodowana zanim się urodził? Dla Kirana rozpoczyna się właśnie długa, bolesna, ale i piękna wędrówka do prawdy o sobie...


Nie wiem dlaczego, ale okładka tej książki bardzo mi się spodobała. Patrząc na nią na mojej półce miałam chęć od razu po nią sięgnąć. Wiedziałam, że nie mogę póki nie skończę czytać tej książki, która zaczęłam. Jak najszybciej ją skończyłam i chwyciłam od razu za nią. A czy się zawiodłam? Szczerze mówiąc nie wiem o czym autor myślał jak pisał tę książkę. O pierwszych linijek książka zdaje się byś dziwna, lecz na swój sposób niesamowita. Autor miał niesamowity pomysł by ukazać życie oczami dziecka, dziecka który poznaje świat.

Bohaterem książki jest chłopiec Kiran. Jest dość nietypowym szóstoklasistą. Z pochodzenia jest hindusem, który mieszka w Ameryce.

Niekiedy swoim zachowaniem przypomina pierwszoklasistę, a niekiedy zapominamy, że jest to chłopiec w wieku podstawówki. Używa słownictwa, którym posługują się dorośli (chodzi na lekcje dodatkowe).

O książce nie da się szybko zapomnieć, nawet jeżeli po przeczytaniu jej nie będziemy o niej myśleć wystarczy jedno spojrzenie na nią, a przypominam sobie uczucia jakie towarzyszyły mi przy czytaniu.

Z książki możemy się dowiedzieć dużo o kulturze hindusów, którzy wyemigrowali do Ameryki, więc polecam dla wszystkich którzy interesują się Indiami.

,,Błękitny chłopiec'' to książka o której za dużo mówić nie można po prostu trzeba ją przeczytać i wtedy ocenić czy się spodobała. Żaden opis ani recenzja nie zastąpi nam tekstu zawartego w niej.

Nie czytałam ,,Życie Pi", więc nie mogę ocenić czy jest ona tak samo fajna, czy jest podobna, ale za to mogę ręczyć, że przyjemnie mi się ja czytało.

Książka jest napisana z perspektywy dziecka, ale czy tak naprawdę ta książka jest o błahostkach? Ja myślę, że nie. Możemy się dowiedzieć jak Kiran próbuje poznać i zrozumieć świat, tym samym przypominamy nasze szczęśliwe lata dzieciństwa. Ukazuje  jak chłopiec próbuje znaleźć odpowiedź na dręczące go pytania. Co to jest seks? Czy jestem reinkarnacją Kryszny?

Ocena 5,5/6


poniedziałek, 20 czerwca 2011

Książki 2

Dziś dotarły do mnie książki:
1. ,,Błękitny chłopiec" - Rakesh Satyal
2. ,,Dziewczyna, która pływała z delfinami" - Sabina Berman
Dziękuje bardzo!!

3. ,,Córki księżyca 2" - Lynne Ewing
4. ,,Córki księżyca"- Lynne Ewing
Dziękuje!!!

środa, 15 czerwca 2011

Elizabeth Flock "Dogonić rozwiane marzenia"

Poruszająca opowieść o tym, jak trudną sztuką jest pogodzenie się z losem, którego czasami nie sposób zmienić.
Każdy dzień Samanthy Friedman jest taki sam. Kiedyś niezależna i odnosząca sukcesy, dziś jest przede wszystkim mamą trójki dzieci. Zajęta wypełnianiem nudnych domowych obowiązków, musi wciąż przypominać sobie, że parę lat temu tego właśnie najbardziej pragnęła. To, co wydawało się spełnieniem marzeń, stało się męczącą codziennością. Odpowiedzialność za podjęte decyzje przytłacza ją coraz bardziej.
Cammy, 17-letnia córka Samanthy, przechodzi okres buntu. Poczucie wyobcowania nasila się, kiedy Cammy dowiaduje się, że została adoptowana. Szuka akceptacji, obracając się w podejrzanym towarzystwie. Wszystkie swoje przeżycia opisuje w dzienniku – poetyckim zapisie bolesnej samotności.


Książka ,,Dogonić rozwianie marzenia”  była czymś innym niż do tej pory czytałam.
W książce są opowiadane dwie historie matki- Samanthy i córki – Cammy.
Prawdzie mówiąc historia Sam bardziej mnie zaciekawiła niż jej córki. 45-letnia kobieta opowiada o swoim życiu, małżeństwie, wychowywaniu dzieci i o wielu sprawach, które po tylu latach sprawiają ból. Opowiada o swoim związku z mężem jak zdecydowała się założyć rodzinę, jak opiekowała się dzieckiem adoptowanym, kiedy nie mogła znaleźć wsparcia w mężu. Jednego dnia spotyka swoje szczęście, ale po nim przychodzi rozpacz.
Cammy jest nastolatką i do tego adoptowanym, a o tym dowiedziała się w dość przykry i trochę dziwny sposób. Jej biologiczna matka była narkomanką, natomiast sama Cam jest uzależniona płodowo.
Książkę polecam dla osób w każdym wieku. Kobiety bez dzieci mogą zrozumieć jakie życie ich matek może być ciężkie, jak męczy zajmowanie się domem i wychowywanie dzieci. Jak ważne jest mieć kogoś u boku kto cię wspiera i może zrozumieją, że mama to też człowiek i ma uczucia.

Natomiast matki mogą się dowiedzieć czegoś o życiu swoich córek i ich problemach, a także jak otoczenie może na nie wpływać.

Po przeczytaniu tej książki jak i w trakcie czytania dużo się zastanawiałam jak to będzie, kiedy będę miała te 45 lat jak bohaterka i czy moje życie będzie monotonne, przepełnione bólem, czy znajdę szczęście, bo one jest najważniejsze.
Książka jest naprawdę bardzo fajna. Czyta się ją przyjemnie, łatwo i szybko. Po przeczytaniu jej stwierdzam, że jest bardzo wzruszająca i skłania do przemyśleń o swoim teraźniejszym życiu jak i o przyszłości.  

Ocena 5,5/6
Dziękuje!!

czwartek, 9 czerwca 2011

Książki


Dziś dotarły do mnie książki:

1.,,Powołanie" - P.C. Cast
2. ,, Dogonić rozwiane marzenia" - Elizabeth Flock
3. ,,Słodkie więzy" - Emilie Rose ,,Małżeńskie negocjacje'' - Sara Orwig
4. ,,Pamiętny sylwester'' - Marie Ferrarella

Bardzo dziękuje!!!