Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miasto kości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miasto kości. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 września 2013

Miasto kości - Cassandra Clare

Bohaterką bestsellerowej serii jest Clary Fray nastoletnia rudowłosa artystka o skłonnościach do wpadania w tarapaty. Jej najlepszym i jedynym przyjacielem jest chłopak, matka jest roztrzepaną artystką, a miejscem rozrywki są ulice Manhattanu i nocne kluby. Aż do czasu, gdy pewnej nocy w nocnym klubie Pandemonium trzech nastolatków, których widzi tylko ona, na jej oczach zabija chłopca, który, jak się okazuje, tak naprawdę nie jest chłopcem... Clary czuje, że powinna zawiadomić policję, ale wie, że nikt jej nie uwierzy, gdyż ciało zamordowanego rozpłynęło się w powietrzu, a napastników nikt oprócz niej nie widzi. Są to Nocni Łowcy, tajemna kasta wojowników, których celem jest walka z demonami. W ciągu następnych 24 godzin znika matka Clary, a ona sama o mało nie ginie z ręki demona. 
  



O serii ,,Dary anioła" usłyszałam już jakiś czas temu. Początkowo nie miałam zamiaru jej przeczytać, lecz wraz z upływem czasu oraz czytaniem kolejnej pozytywnej recenzji nabrałam ochotę na przeczytanie choćby pierwszej części i sprawdzenie jej na własnej skórze. Wraz z premierą ekranizacji już mnie skóra swędziała od tej chęci przeczytania książki. W końcu nadeszła ta chwila, gdy mogłam usiąść i przeczytać tę książkę. Czas jaki przy niej spędziłam nie był zmarnowany, książka bardzo mi się spodobała. 

Zaczynając czytanie książki ,,Miasto kości" krążyło po mnie uczucie ciekawości tym, co mogę w niej znaleźć. Czytałam trochę na temat fabuły, lecz wszystko na co natrafiałam było dla mnie nowością, bardzo przyjemną do poznawania. Bardzo dużo spodobało mi się w tej książce: klasyfikacja różnych istot, to co potrafią robić Nocni Łowcy i ich ,,zabawki". Kilka rzeczy mnie nawet zaskoczyło. Tego na temat ojca Clary domyśliłam się na samym początku i nie mogłam się doczekać aż bohaterka się o tym dowie, lecz nie spodziewałam się tych dalszych poplątań (zdanie zrozumieją tylko Ci co czytali książkę). 

Książkę ,,Miasto kości" czytało mi się szybko i przyjemnie. Wiele razy nie mogłam się doczekać aż jakaś sprawa, która była przyczyną napięcia, się rozwiąże. Po skończeniu czytania nie ma dosyć się bohaterów, wręcz przeciwnie, mam ochotę na dalsze przygody z nimi, więc się cieszę, że mam w chwili obecnej na półce dwie następne części. Nie mogę się doczekać aż je przeczytam, mam nadzieję, że będę równie bardzo dobre jak część pierwsza. Jestem oczarowana tą serią. Polecam!! 

Ocena 5,5/6