Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kelly Barnhill. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kelly Barnhill. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 kwietnia 2023

Ogrzyca i dzieci - Kelly Barnhill


 Wdoligłaźno. To było urokliwe miasteczko, aż do pożaru… Wybuchł pewnej straszliwej nocy i pochłonął Bibliotekę. Od tamtej pory miasto zaczęło chylić się ku upadkowi. Kolejne pożogi strawiły Szkołę, domy i sklepy. Wdoligłaźno na przemian nękały susze i powodzie. Mieszkańcy zamknęli swoje domy dla sąsiadów i serca dla potrzebujących. Coraz częściej myśleli: Lepiej pilnować własnego nosa. Wiarę i nadzieję pokładali tylko w Burmistrzu, przystojnym PRZESŁAWNYM W ŚWIECIE POGROMCY SMOKÓW, jak o sobie mawiał (fakt, nikt w jego obecności nie widział smoka!) o olśniewającym uśmiechu, który pojawił się znikąd i zapewniał, że jest lekiem na całe zło. Ale tak naprawdę tylko podopieczni miejscowego Sierocińca wierzyli, że Wdoligłaźno może znowu stać się urokliwym i życzliwym miejscem. Aż pewnego dnia jedna z sierot zniknęła…

Lubię od czasu do czasu sięgnąć po książkę zaliczaną do literatury dziecięcej. Zazwyczaj czyta mi się je bardzo łatwo, a czasem zostawiają po sobie jakiś ślad, morał w mojej głowie. Twórczość Kelly Barnhill poznałam podczas czytania książki „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie”. Już wtedy słyszałam co nieco o jej innych dziełach i byłam ich ciekawa. Gdy nadarzyła się okazja przeczytania jej książki „Ogrzyca i dzieci”, to nie zastanawiałam się zbyt długo. Po prosu ją przeczytałam.

Po rozpoczęciu czytania książki „Ogrzyca i dzieci” bardzo szybko przekonałam się, że to nie jest zwykła historia, którą się przeczyta i o niej zapomni. Pokazuje, jak ludzie potrafią szybko kogoś negatywnie ocenić tylko dlatego, że odbiega od reszty. Nie potrafią zauważyć dobroci, jaką oferuje ta osoba. Ogrzyca jest obwiniana o wszystkie niepowodzenia jakie zdarzają się w miasteczku. Mieszkańcy z Burmistrzem na czele chcą pozbyć się Ogrzycy z okolicy. Tylko pewne dzieci z sierocińca są w stanie dostrzec prawdę, ale dzieciom nikt za bardzo nie chce wierzyć.

Czytanie książki „Ogrzyca i dzieci” było dla mnie niezwykle przyjemne. Historia niesie ze sobą pewne przesłanie, które warto poznać w każdym wieku, bo w tym dorosłym życiu niby wiemy, aby nie ulegać stereotypom i wiemy czym jest dobro, życzliwość, lecz czasem o tym zapominamy. Warto też uczyć tego młodszych, a w tych naukach zdecydowanie pomoże nam historia stworzona przez Barnhill.

Wydawnictwo Literackie 

wtorek, 8 lutego 2022

Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie - Kelly Barnhill

Nagrodzona Medalem Johna Newbery’ego za wybitny wkład w amerykańską literaturę dziecięcą pisarka tym razem postanowiła oczarować dorosłych czytelników. Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie to dziewięć – miejscami nieco surrealistycznych, skrzących się humorem, przepełnionych magią i niesamowitością, napisanych pięknym językiem – mrocznych, baśniowych opowieści o kobietach, w tym nagrodzona World Fantasy Award nowela Magiczne dziecko. Moc tych opowieści tkwi w ponadczasowych, uniwersalnych tematach, takich jak miłość, śmierć, władza, zazdrość, żal czy nadzieja, którym amerykańska pisarka z lekkością i finezją godną mistrza dodaje fantastycznego sznytu. Kogo pokocha elegancka i piękna, świeżo owdowiała pani Sorensen, którą lubieżnymi spojrzeniami pożerają wszyscy mężczyźni, włącznie z wielebnym Laurencem? Dlaczego Angela choć tak bliska, jest Johnowi tak odległa? Czy wyobraźnia ma swoje granice? 

Rzadko sięgam po opowiadania. Coś musi mnie w nich szczególnego zaciekawić, abym po nie sięgnęłam. Do tej pory nie czytałam książek Kelly Barnhill, ale słyszałam o nich dobre słowa. Zapowiedź jej najnowszej książki, czyli zbioru opowiadań o tytule „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie”, bardzo mnie zaciekawił. Na tyle, że postanowiłam po nią sięgnąć. Miałam wrażenie, że będzie to ciekawa przygoda.

Do czytania książki „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” podeszłam z podekscytowaniem. Zapowiedź magicznych i baśniowych opowieści dawało mi nadzieję na fantastyczną przygodę. Pierwsze opowiadanie przeczytałam bardzo szybko. Zaskoczyło mnie, nie do końca tego się spodziewałam. Jednak byłam ciekawa z czym spotkam się dalej. Kolejne opowiadania czytało mi się równie lekko i szybko. Po przeczytaniu wszystkich towarzyszyło mi dziwne uczucie. Nie do końca wiedziałam co sądzić o przeczytanych opowiadaniach. Czytało mi się je naprawdę dobrze, jednak nie do końca trafiły do mnie. Niektóre po prostu przeczytałam i chwilę później o nich zapomniałam.

„Straszliwe młode damy i inne osobliwe historię” to zbiór dziewięciu opowiadań autorki, która do tej pory kojarzyła mi się z książkami dla dzieci. Są to surrealistyczne historie pełne metafor, które nie do końca zrozumiałam.  Książkę czytało mi łatwo, lecz spodziewałam się, że mnie zachwyci, a niestety tak się nie stało. Jestem pewna, że niektórym bardziej spodobają się te historie i odnajdą ich głębszy sens.

Wydawnictwo Literackie