środa, 27 października 2021

Terapia - Klaudia Muniak

Luiza pracuje jako sekretarka w warszawskim biurze. Szef świetnie ją traktuje, znakomicie uzupełniają się w pracy. Jednak demony przeszłości nie pozwalają jej żyć normalnie. Aby się z nimi uporać, postanawia wybrać się w podróż do Dębicy. Zatrzymuje się w hotelu i chce  rozliczyć się z przeszłością. Jej plan jest bezwzględny. Tuż po powrocie dociera do niej informacja o znalezieniu zwłok jej przyjaciółki ze szkolnych lat, która na jej liście zemsty była numerem jeden. 
Szymon, z którym Luiza zaczęła się niedawno spotykać, wydawał się tym jedynym. Do czasu, kiedy staje się wobec niej agresywny. Luiza ucieka do domku pod Warszawą, który okazuje się pozornym schronieniem. Kobieta po raz kolejny pada ofiarą przemocy. Gdy granica między rzeczywistością a wytworami wyobraźni coraz bardziej się zaciera, jej szaleństwo osiąga punkt kulminacyjny.

 

Pamiętam, że jakoś w zeszłym roku w mediach społecznościowych zaczęły się bardzo często pojawiać książki pani Klaudii Muniak. Okładki przyciągnęły mój wzrok, a liczba pojawiających się pozytywnych recenzji zaczęła mnie zachęcać, aby sięgnąć po twórczość tej autorki. Jednak musiało minąć trochę czasu, abym sięgnęła po swoją pierwszą książkę pani Muniak. Zrobiłam to w bardzo dobrym momencie, gdyż niedługo po premierze jej ostatniej książki, czyli „Terapia”. Teraz, mam co nadrabiać.

Mimo, że przeczytałam dużo pozytywnych opinii o twórczości pani Muniak, to nie miałam żadnych oczekiwań względem jej książki. Kiedy przyszła do mnie książka „Terapia”, to zechciałam przeczytać tylko fragment, aby zobaczyć co mnie czeka. Ten fragment przeciągnął się na kilka rozdziałów. Wciągnęłam się. Byłam ciekawa tego co dalej spotka główną bohaterkę. Jednak odłożyłam książkę na bok. Wróciłam do niej kolejnego dnia i doznałam jeszcze większego szoku. Nie spodziewałam się w ogóle, że autorka pokieruje wydarzenia w taką stronę. Wow! W momencie, kiedy już myślałam, że autorka odkryła wszystkie karty i na spokojnie zakończy tę historię to doszłam do zakończenia, które okazało się odpaleniem kolejnej petardy. Gdy zakończyłam czytać książkę „Terapia” to byłam w wielkim szoku, dałam się oszukać autorce, w ogóle nie spodziewałam się takiej historii. Jestem zachwycona.

„Terapia” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Klaudii Muniak i na pewno zostanie niezapomniane. Lubię być tak umiejętnie wodzona za nos i zaskakiwana. Po zakończeniu książki „Terapia” miałam ochotę od razu przeczytać ją jeszcze raz, aby ponownie doznać wszystkich tych emocji, jakie odczuwałam podczas czytania. Uwielbiam takie thrillery. Muszę zdecydowanie nadrobić poprzednie książki autorki.

Wydawnictwo Kobiece

6 komentarzy:

  1. Nie mam do thrillerów teraz nastroju. Ale recenzja mnie wciągnęła. Zwłaszcza opis głównej bohaterki. Tytuł jednak zapisuję :) Pozdrawiam , czasu na czytanie coraz mniej - zbliża się 1 XI - stąd u mnie wzmożona aktywność fizyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już o tej książce i mam ją w planach. Bardzo ciekawie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się w tej książce podobało wyłącznie zakończenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę dać jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie znam twórczości tej autorki. Jeśli znajdę jej książki w bibliotece to sprawdzę, czy przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję!!